Cmentarz w Środzie Wlkp.

2014-12-22

DSCN5413136

Kaplica cm. 1915134

Wraz z przyjęciem chrześcijaństwa przez Polskę zaczęto budować kościoły, a wokół nich powstawały cmentarze. Nastał zwyczaj grzebania zmarłych na poświęconym miejscu. W murach starego grodu średzkiego oraz poza jego granicami znajdowało się kilka kościołów, a tereny wokół nich zwane były cmentarzami, choć nie zawsze spełniały funkcję cmentarzy grzebalnych. W mieście cmentarze znajdowały się wokół kościoła p.w. WNMP i kościoła O.O.Dominikanów. Poza murami grodu położone były przy kościele p.w. Wszystkich Świętych, kościele p.w. Niepokalanego Poczęcia NPM i Św. Idziego, kościele (kaplicy) p.w. Św. Sebastiana i kościele Św. Ducha.
Z upływem lat następował rozwój miast, a wraz z nim zwiększała się liczba mieszkańców. Cmentarze stawały się zbyt małe, a wokół kościołów nie było miejsca na ich powiększenie. Na przełomie XVIII i XIX w. ówczesne władze stwierdziły, że ze względów sanitarno – higienicznych należy „wyprowadzić” pochówki zmarłych poza miasto. Rozporządzenie zostało wydane przez Komisję Dobrego Porządku Obojga Narodów w 1791 r., które to nakazywało przeniesienie cmentarzy grzebalnych poza mury miasta, „…grzebanie zmarłych w mieście powoduje fetor nader przykry i zepsucie aury wielce zdrowiu szkodzą…”.

W najstarszych zachowanych księgach zgonów (Liber Mortuorum) średzkiej parafii z 1776 roku jako miejsce pochówku zmarłych, wymieniany jest cmentarz przy Kolegiacie (Caemeterio ad Ecclesiam Collegiatam) nazywany niekiedy parafialnym, oraz cmentarz Św. Ducha (Caemeterio Sancti Spiritus lub Caemeterio ad Ecclesiam Hospitalem S. Spiritus ), jednak informacje te są sporadyczne. Brak ksiąg zmarłych z wcześniejszych lat, nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, czy na wszystkich cmentarzach wokół kościołów grzebano zmarłych.

W księdze znajdują się również zapisy o pochówkach „w wielkim sklepie” czyli krypcie znajdującej się w podziemiach kolegiaty oraz w krypcie pod kaplicą Gostomskich.

Od początku XIX w. zapisy w księgach zmarłych wydają się być już dokładniejsze, szczególnie jeśli chodzi o miejsce pochówku. Przeglądając to wspaniałe źródło informacji o zmarłych mieszkańcach średzkiej parafii, dowiadujemy się o ich statusie społecznym, stanie cywilnym, wieku, o rodzicach zmarłego dziecka a także, na którym cmentarzu zostali pochowani.

Jak wynika z zapisów w księdze zmarłych (AAP, sygn. PM 298/07), w 1805 r. dostosowano się do rozporządzenia Komisji Dobrego Porządku. W księdze na stronie nr 180 pod nr 17, widnieje zapis o pierwszym pochówku na nowym cmentarzu poza miastem. Dowiadujemy się z niego, że dnia 15 marca w Czartkach zmarła Franciszka mająca 2 latka, córka Rocha i Jadwigi Waligórów i to właśnie ona, jako pierwsza wg Liber Mortuorum została pochowana dnia 18 marca na nowym cmentarzu. Ten pierwszy pochówek jest zaznaczony w księdze zmarłych grubą kreską na str. 181, która jest dalszym ciągiem informacji o zmarłym.

Czartki-horz na www

Cmentarz określono  jako in Novo Caemeterio extra Urbem tylko w kolejnych sześciu wpisach, natomiast od str. 182 używano już określenia in Caemeterio extra Oppido co oznaczało – cmentarz poza miastem.  Dnia 10 grudnia 1820 r. pojawia się pierwszy wpis, w którym użyto określenia Caemeterio benedicto – cmentarz błogosławiony i tak już pozostało.

Powyższy wpis i kolejne świadczą o tym, że rozpoczęto pochówki zmarłych na nowym cmentarzu, ale nie oznacza, iż zaprzestano ich na dotąd używanych cmentarzach.

Na podstawie zapisów znajdujących się w Liber Mortuorum (AAP sygn. 298/10) stwierdzić należy, że pochówki na cmentarzu Świętego Ducha odbywały się jeszcze w roku 1819, a dowodem tego jest wpis na stronie 375 poz. nr 35, w którym czytamy:

Sroda dnia 9 czerwca 1819 roku Pochowano na cmentarzu Świetego Ducha Andrzeja lat trzy, syna uczciwego Franciszka i Rozalii z Otomańczyków Jankiewiczów.

Jest to ostatni wpis, informujący o pochówku na cmentarzu Świętego Ducha.

Błędną okazuje się być informacja podana dnia 24.11.2014 r. podczas prelekcji w Średzkim Ośrodku Kultury, zatytułowanej „Rozmowy o pochowanych na średzkim cmentarzu i ich rodzinach”, że ostatnią zmarłą osobą pochowaną na cmentarzu Świętego Ducha, była Zuzanna z Boińskich Goździewska, zmarła 15 października 1818 r., matka wielce zasłużonego dla miasta Nikodema Goździewskiego.

Dziś, z perspektywy minionych wieków, możemy sobie zadać pytanie – czy mieszkamy na grobach?. Odpowiedź jest twierdząca, w wyniku różnych prac ziemnych, jakie prowadzone były w XX w. na terenie Środy i przypadkowym odnalezieniu ludzkich kości, można jednoznacznie odpowiedzieć, że tak – w wielu miejscach mieszkamy na starych cmentarzyskach.

Więcej o średzkich cmentarzach pisała Pani Bożenna Urbańska w książce pt. „Cmentarz średzki”.


2014-12-22 / 21:12:42

Ciekawe zapisy w Liber Mortuorum.

Przeglądając księgę zmarłych, trafiliśmy na dwa wpisy o pochówkach w klasztorze O.O. Dominikanów.

Włostowo. Dnia 05 lipca 1807roku pochowana została w Sklepie Klasztoru Ojców Dominikanów szlachetna panna Praxeda Rogowska.

Srzoda. Dnia 20 lipca 1811 r. pochowany został w Sklepie u OO. Dominikanów Przewielebny Teodor Górecki, Przeor Zgromadzenia OO. Dominikanów, który zmarł 18 tego miesiąca z powodu ogólnego paraliżu, mając lat 55.

Ostatnie trzy pochówki na cmentarzu przy średzkiej kolegiacie miały miejsce dnia 07 marca w 1807 roku. Pochowano wówczas:

Wojciecha, syna Sebastiana i Agnieszki Laskowskich, lat 8,
Wawrzyna, syna Józefa i Anny Paprockich, lat 51/2
,
Mariannę, córkę Zuzanny Zielentkiewiczowej, 6 miesięcy.

Dostojny pochówek odbył się w krypcie pod ołtarzem głównym w Kolegiacie  1805 roku.

Sroda, dnia 12 listopada. Pochowany został w Sklepie pod wielkim Ołtarzem w Kościele Kolegiackim Ks. Wojciech Maierowicz Dziekan Emerytowany, zmarły dnia 9 tego miesiąca, przeżył 90 lat.

Ostatni pochówek w krypcie kościoła kolegiackiego  wg zapisów w Liber Mortuorum odbył się w 1812 roku. Jest on mało czytelny, jednak na jego podstawie można było ustalić, kto wówczas spoczął w pomrokach podziemi jednego z ołtarzy w Kolegiacie.

Dnia 10 kwietnia pochowany został w Sklepie Kościoła Kolegiackiego pod (???) ołtarzem Przewielebny Marcin Łanoski (?), Kanonik/Proboszcz (?) Kolegiaty Średzkiej, mający lat 33 (?), zmarły 7 tego miesiąca.

W 1795 roku trafiliśmy na piękny opis dobroczynności zmarłego na rzecz Kolegiaty. Wpisu dokonano pod datą 25 sierpnia.

„Umarł śp: P Antoni Maniewski Mieszczanin Sredzki  lat 55 konsztu kowalskiego od tego ni w Dębiczu naten czas mieszkaiący od tego nic sie nie wzieło poniewa/z ten wiele do Kościoła bez wszelki zapłaty porobił iako to:Dzwon wielki oprawił, kraty do fortoso y do Zakrystyi podawał y co tylko potrzeba było do Kościoła to wszystko robił bez wszelkiei zapłaty.”


2014-12-25

Sprostowanie.

Ks. Tomasz Wąchalski zmarł w 1805 r., a nie jak podano w książce „Kolegiata w Środzie Wielkopolskiej” w 1807 r. [str. 137]

Sroda, dnia 26 czerwca 1805 r. Pochowany został na cmentarzu przy Kościele Kolegiackim Ks. Tomasz Wąchalski Dziekan Emerytowany zmarły dnia 24 tegoż miesiąca przeżył 75 lat. [Liber Mortuorum, 1805 r. str. 184, wpis nr  40]

Kunegunda Koszutska nie została pochowana w miejscu, które sobie wybrała czyli na cmentarzu przykościelnym Kolegiaty, [„Kolegiata w Środzie Wielkopolskiej” str. 137] lecz na cmentarzu Świętego Ducha. Pewnym zatem jest fakt, że Magistrat nie przychylił się do pisma Radońskiego, w którym wyraził wolę zmarłej co do miejsca pochówku.

Pławce dnia 23 maja 1811 r. Pochowana została na Cmentarzu Świętego Ducha (Caemeterio Sancti Spiritus) Szlachetna Kunegunda z Koszutskich Koszutska żona Szlachetnego Wincentego Koszutskiego lat 38 zmarła 21 tegoż miesiąca. [Liber Mortuorum, 1811 r. str. 287, wpis nr 43]

Copyrighted Image