Różne wiadomości prasowe o regionie.

 

WBC „Goniec Polski” 1851.10.24 R.2 Nr 245, str. 4:
„Przeszkody stawiane przez prawo o stowarzyszeniach resp. przez władze rządowe, również i brak udziału ze strony członków ligi, zniewalają dyrekcyą do zwołania walnego zebrania:
1) celem rozstrzygnienia czy Liga Polska w powiecie średzkim nadal ma istnieć lub też być rozwiązaną;
2) celem postanowienia na jaki cel ma być obrócony fundusz Ligi wynoszący 573 tal.
Dyrekcya nie mając prawa rozstrzygać ani w pierwszem ani w drugiem pytaniu, zaprasza szanownych członków na walne zebranie odbyć się mające 5. listopada rb. o godzinie 11ej przed południem w lokalu Dankowskiego w Środzie.
Dyrekcya ligi polskiej w Środzie”

WBC „Dziennik Poznański” nr 46, 25-02-1862 r., str.3 :
Ogłoszenie.  Na wniosek sukcesorów po Antonin i Ce­cylii Gniotczykach następujące grunta tu w Śro­dzie położone, pojedynczo lub całkiem li po­dług ustanowienia interesentów, celem podziału w dobrowolnej subhastacyi dnia 24 marca 1862, przed południem o godzinie 10 w miejscu sądowem. najwięcej dającym sprze­dane być mają:
a. dom mieszkalny wraz z podwórzęm No. 127 oszacowany na 568 tal.,
b. folwark No. 167 z nową sodołą, stajniami, podwórzem ogrodem oszacowany na 921 tal. 20 sgr.,
c. 3 1/2 kwarty roli czyli 43 morgi 132 prętów kwadratowych, blisko miasta, oszaco­wane na 2405 tal. 10 sgr.,

d. kwarta roli czyli 12 mórg 13 [ ] prętów tuż przy mieście, oszac. na 724 tal. 10 sgr.,
e. pół kwarty roli, 9 mórg 49 1/2 [ ] prętów ku Topoli, oszac. na 463 tal. 22 sgr. 6 fen.,
f. kwarta roli, przymiarek, 13 mórg 144 [ ] pr. oszac. na 414 tal:,
g. dwa ogrody polne, oszac. na 100 tal.

Środa, dnia 1 lutego 1862.
Król. Sąd powiatowy Wydział II.

WBC „Dziennik Poznański” nr 23, 29-01-1863 r., str.3 :
„W Środzie na plantacyach jest dom mieszkalny i bawialny z stajniami, kręgielnią i obszernym ogrodem warzywnym i owocowym z wolnej reki każdego czasu do sprzedania. Bliższe szczegóły i warunki udzieli ustnie lub piśmiennio na frankowane listy właściciel Wincenty Gryszczyński.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 70, 25-03-1865 r., str.4 :
„Środa, 20 marca. Przed kilku dniami byliśmy świadkami pożaru wynikłego w domu mieszkalnym na kolonii Buchwald, będącego własnością familii, która w ostatnich latach przeszła wszelkie nieszczęścia, jakie Opatrzność w naszej krzyżowej drodze, zesłać na nas może. Ojciec, kamień węgielny familii, powszechnie szanowany i zaufaniem zaszczycony notaryusz, przeniósł się do wieczności, dwóch synów, chluba kraju i pomoc rodziny legło śmiercią walecznych na początku walki po tamtej stronie Prosny, ogień przed dwoma laty wybuchły zamienił w gruzy zabudowania gospodarcze ich szczuplej posiadłości, a dziś do tylu bolesnych nieszczęść dołączył się nowy pożar i nowe straty. Ogień tak nagle zajął cały budynek, iż sługa dworski, będący już na spoczynku, zaledwie z niego życie swe wraz z familią unieść zdołał pozostawiając cały swój dobytek, a nawet ubiór na pastwę płomieni.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 88, 16-04-1865 r., str.4:
„J. Jakubowski w Środzie poleca swój nowo założony i doborowy skład sukien, nadmieniając, że ma tylko towar dobry po cenach umiarkowanych.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 94, 25-04-1865 r., str.3:
„Kurs pszczelniczy w Środzie. Zarząd Towarzystwa Rolniczego powiatów wrzesińskiego, średzkiego i gnieźnieńskiego zmuszony odstąpić od uchwały Walnego Zebrania z dnia 2 marca 1865, zawiadamia szanownych Członków Towarzystwa, że w poniedziałek, dnia 15 maja r. b., rozpocznie się pod przewodnictwem pana Kremera, pierwszego nauczyciela i pszczelarza w Środzie, kurs teoretyczno-praktycznego pszczelarstwa, który trwać będzie około trzech tygodni. Towarzystwo Rolnicze uchwaliło dziesięć stypendiów na wspomnione powiaty; ubiegający się o takowe zgłoszą się do p. Jakóba Stanowskiego w Kijewie pod Środą.
Jakób Stanowski, sekretarz.

„Na kurs pszczelniczy wyżej wzmiankowany przyjmuję, oprócz powyższych stypendystów, także innych, chcących się wykształcić w pszczelarstwie, za opłatą pięciu talarów, i proszę, aby interesenci najdalej do 10 maja r. b. do mnie się zgłosili.
A. Kremer, pierwszy nauczyciel przy szkole katol. w Środzie.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 188, 21-08-1866 r., str.4:
„Biuro moje urządziłem w kamienicy P. Chłapowskiej, blisko sądu. Środa, 15 sierpnia 1866. Wierzbowski, rzecznik i nataryusz.”

 WBC „Dziennik Poznański” nr 239, 20-10-1866 r., str.4:
W Środzie splanował ks.Szamarzewski w przeciągu kilkunastu miesięcy zaniedbany cmentarz, poprzecinał gankami, porobił klomby, nie żałował ani drzew, ani krzewów, otoczył go ogrodzeniem, a przy rozpoczęciu dzieła nie miał podobno więcej nad 200 złp. w ręku.”

 WBC „Dziennik Poznański” nr 219, 24-09-1867r., str.5:
„Grunt mój, w Środzie No.76 przy ulicy Pyzderskiej położony, składający się z domu mieszkalnego, dwupiętrowego, wraz z stajniami, ogrodkiem warzywnym, jako też z studnią w podwórzu, zamierzam sprzedać z wolnej ręki pod korzystnemi warunkami. Mający chęć kupna zechcą się zgłosić do właścicielki. Środa, 22 września 1867 r. Gromadzińska.”

 WBC „Dziennik Poznański” nr 225, 01-10-1867 r., str.4:
„Obwieszczenie. Grunt mój, w Środzie No.76 przy ulicy Pyzderskiej położony, składający się z domu mieszkalnego, dwupiętrowego, wraz z stajniami, ogródkiem warzywnym, jako też z studnią w podwórzu, zamierzam sprzedać z wolnej ręki pod korzystnemi warunkami. Mający chęć kupna zechcą się zgłosić do właścicielki. Środa, 22 września 1867 r. Gromadzińska.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 237, 15-10-1868r., str.4:
„Sprzedaż dobrowolna. Położony w mieście powiatowem Środzie sub No. 216 i 217 grunt mój, składający się z obszernego murowanego domu mieszkalnego wraz z murowanemi budynkami gospodarskiemi, z 130 morgów roli 2 i 3 klasy w najlepszej kulturze, z wiatraka na 2 cylindrach w najlepszym obrocie, zamierzam sprzedać z wolnej ręki bez inwentarza lub z inwentarzem. Dom ten dla położenia swego i wewnętrznego urządzenia stosowny jest mianowicie na hotel. Bliższe szczegóły u mnie samego. Karol August Weisskopf, właściciel dóbr Murzynowo leśne pod Środą.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 49, 02-03-1869 r., str.3:
„Posiadłość moją tu położoną, składającą się z domu murowanego, wozowni z spichlerzem, obszernych stajen, maglowni i ogrodu, pod korzystnemi kondycyami, sprzedać zamyślam. Środa, 15 lutego 1869. Lehmann, emeryt.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 210, 15-09-1869r., str.4:
„Składam moje publiczne podziękowanie p. doktorowi Ławieckiemu, który mi nogę lewą operował 4 sierpnia 1869 z pomocą pana doktora Powidzkiego z Śremu tak szczęśliwie że przez 16 dni sam zagoił z pomocą Pana Boga; a wyjął grupę ciała, twardego tak jak bułkę za 2 fenigi.- Choć licząc 76 lat, zostałem całkiem przy sile. Polecam go jako zdatnego doktora całej publiczności. Środa, 12 września 1869. Obywatel B. Staymecz.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 247, 28-10-1869r., str.4:
„Moją cukiernią, restauracyą i handel win, które przeniosłem z Poznania do Środy, przy Rynku, narożnik ulicy Szerokiej i św. Ducha, polecam łaskawym względom, zapewniając skorą i dobrą usługę. Środa, w pażdzierniku 1869. A. Szpingier.”

 WBC „Dziennik Poznański” nr 52, 5-03-1870r., str.4:
„Dom mój z urządzoną piekarnią w Środzie pod No.135 położony, w dobrym stanie będący, zamierzam z wolnej ręki sprzedać. Wawrzyn Pieczyński.”

 WBC „Dziennik Poznański” nr 147, 1-07-1870 r., str.3:
„Mam do sprzedania w Środzie roli wybornej mórg 27 ½ wraz z wiatrakiem, budynkami mieszkalnemi i gospodarczemi i obszernym sadem. F.Nabok burmistrz emeryt w Środzie.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 60, 14-03-1871 r., str.4:
„Od 1 kwietnia zawakuje posada organisty przy kościele w Środzie, składająca się z 9 morgów dobrej ziemi, 120 tal. pensyi, około 100 tal. akcydensów i wolnego pomieszkania. Chcący tę posadę otrzymać, muszą się osobiście do tutejszego kolegium kościelnego zgłosić, świadectwa kwalifikacyi i dobrego prowadzenia złożyć i zdolność kierowania muzyką choralną i figuralną okazać. Środa, d. 10 marca 1861. Kolegium kościelne w Środzie.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 122, 31-05-1871r., str.4:
„Od 1 kwietnia zawakuje posada organisty przy kościele w Środzie, składająca się z 9 morgów dobrej ziemi, 120 tal. pensyi, około 100 tal. akcydensów i wolnego pomieszkania. Chcący tę posadę otrzymać, muszą się osobiście do tutejszego kolegium kościelnego zgłosić, świadectwa kwalifikacyi i dobrego prowadzenia złożyć i zdolność kierowania muzyką choralną i figuralną okazać. Środa, d. 10 marca 1861. Kolegium kościelne w Środzie.”

 WBC „Dziennik Poznański” nr 216, 20-09-1873 r., str.4:
„Mój nowo założony, dobrze zaopatrzony skład trumien metalowych różnego gatunku, także z lustrami, trumien dębowych i sosnowych polecam szanownej Publiczności po cenach umiarkowanych. Środa, dnia 18 września 1873. Bronisław Jencz, mistrz stolarski.”

 WBC „Dziennik Poznański” nr 107, 12-05-1874 r., str.4:
„Folwark, na Staro Poznańskiem przedmieściu w Środzie, blizko dworca budującej się kolei położony, obejmujący 200 mórg pszennej ziemi z łąkami, na którym się dobry torf znajduje, jest dla działów na sprzedaż. Bliższych warunków udzieli Wpan A. Swiniarski w Sremie.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 36, 14-02-1880r., str.3:
„Szanownych pp. Właścicieli pokładów torfowych zawiadamiam uprzejmie, że sprawiłem sobie nową maszynę do prasowania torfu i chętnie przyjmuję wczesne zamówienia do najspieszniejszego uskutecznienia. Przyjmuję roboty torfiarskie bez żadnych współzawiadowców i chętnie udzielam ustne wskazówki Hugo Berndt w Środzie.”

 WBC „Dziennik Poznański” nr 203, 06-09-1881 r., str.4:
„Dwa domy w najlepszem miejscu przy rynku położone, w których od dwunastu lat prowadzę handel korzeni i żelaza z dobrym i stałym odbytem, mam zamiar pod korzystnemi warunkami sprzedać. W.I.Radziejewski w Środzie.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 128, 07-06-1882 r., str.4:
„Bliższego objaśnienia, jak sobie postępuje lubeckie Towarzystwo ogniowe w przypadkach wynagrodzenia szkód przez pożar powstałych, udziela na żądanie W. J. Radziejewski w Środzie.”

 WBC „Dziennik Poznański” nr 30, 8-2-1883r., str.6:
„Moją w mieście Środzie pod Nr.22/23 w Rynku na rogu położoną oberzę z wolnem frontowem miejscem na budowlą i 14 morgów ziemi ornej, mam zamiar dla zaszłej zmiany familijnej bez wmięszania się trzeciej osoby z wolnej ręki sprzedać lub też w dzierzawę puścić. W.Jankiewicz.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 199, 1-9-1886r., str.3 :
„Z przyjemnością zapisujemy, iż znowu jeden z naszych rodaków otworzył w Środzie fabrykę pojazdów, wozów, oprócz tego wyrabia wszelkie narzędzia rolnicze, oraz reparacyą wszelkich maszyn. Jest to p. Kazimierz Przybylski, który dłuższe lata pracował za granicą i wydoskonalił się w swym zawodzie – polecamy go więc względwm mieszkańców i okolicy.”
Str.4: ”K.Przybylski poleca swój zakład kowalski i mechaniczny, przyrzekając skorą i rzetelną usługę przy bardzo umiarkowanych cenach.”

 WBC „Dziennik Poznański” nr 44, 24-02-1887 r., str.5:
„Aptekę w Środzie nabył od p. Hoffmanna aptekarz p. Gierłowski z Poznania za 108,000 mr.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 215, 19-09-1890 r., str.6 :
„Szanownej publiczności Środy i okolicy donoszę uprzejmie, iż dnia 20, 21 i 22 b. m. fotografować będę w lokalu Wgo Przybylskiego. Z szacunkiem W. Rabska.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 167, 23-7-1892r., str.6:
„Przed kilku tygodniami rozeszła się wieść, jakobym o kasie pożyczkowej w Środzie i jej dyrektorze p. Bogulińskim ze Środy opowiadał, że kasa na niepewnych stoi nogach. Oświadczam niniejszem, że w tej formie wieści takich nie rozpowszechniałem, a jeżeli z powodu odezwania się mojego o kasie i p. Bogulińskim wobec kilku osób, którzy mnie źle zrozumieli, p. Boguliński został dotknięty, to przepraszam go i zaznaczam zarazem, że wieści powyższe są bezpodstawne i kasa pożyczkowa w Środzie o ile ja wiem, bardzo dobrze stoi. Środa, dnia 20 lipca 1892. Walenty Neyman.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 93, 23-04-1893 r., str.5:
„Środa. O godzinie pierwszej w nocy z czwartku na piątek wybuchł tutaj pożar, który zniszczył dwie wielkie szopy z maszynami rolniczemi i narzędziami kowalskiemi, własność szanowanego powszechnie obywatela, dobrze obeznanego w swoim fachu maszynisty p. Lubierskiego. Co ratować można było, ratowała nasza straż ogniowa, która się dzielnie trzymała. Od dni kilku bawi w mieście naszem banda cyganów, która niepokoi mieszkańców.”

WBC Dziennik Poznański” nr 135, 15-06-1895r., str.4:
„Epilog głosnej strzelaniny na podwórzu hotelu Hüttnerowej w Środzie pomiędzy właścicielem ziemskim Grögerem z Nagradowic a właścicielem dóbr rycerskich i oficerem landwery Mikulskim z Siekierek rozegrał się onegdaj przed kratkami tutejszej izby karnej.[…]”

WBC „Dziennik Poznański” nr 62, 14-03-1896 r. str.5:
„Podziękowanie. Wielmożnemu Panu Dr. Liebkowi z Środy serdeczne podzięki za szczęśliwą pomoc przy trudnem nader rozwiązaniu żony mojej kochanej, składam. Pana Dr. Liebka jako zdolnego chirurga każdemu polecić mogę. Wincenty Pieczyński rzeżnik i handlarz w Środzie.”

 Przewodnik Katolicki Nr 37 z dnia 12 września 1897 r. str. 10
Środa. Gospodarzowi Sroczyńskiemu z Brzezia skradziono wczoraj, gdy wstąpił do gościńca Olchta, konia i wóz. Jakkolwiek doniesiono zaraz o tem policji i zarządzono poszukiwania, nie zdołano już wytropić ani złodzieja, ani konia.”
[Gościniec „Pod Dębami” przy ul. Dąbrowskiego, w 1897 r. prowadził Kazimierz Olcht z żoną Cecylią . Zapewne Sroczyński chciał „ogrzać” ciało przed kilku kilometrową podróżą wozem konnym do domu. Wracając pieszo – było mu nie tylko ciepło, ale pewnie i gorąco.]

WBC „Dziennik Poznański” nr 176, 04-08-1898 r., str.3:
„Udzielenie koncesyi. Aptekarz p. Julian Tarnowski otrzymał koncesyą na prowadzenie nabytej przez siebie apteki w Środzie.”

WBC „Dziennik Poznański” nr 225, 01-10-1901 r., str.4:
„Od 2 października znajduje się nasz kantor w własnym domu przy ulicy Fryderykowskiej 4, I p. Cukrownia w Środzie Auerbach. Rath. Reimann.”
„Od 2 października znajduje się nasz kantor w naszym domu przy ul.Fryderykowskiej nr. 4, I piętro. Selig Zuerbach i synowie.”

WBC Postęp 1902.05.27 R.13 Nr 120

*Środa. Restaurator Olcht [Kazimierz] został królem kurkowym tutejszego bractwa kurkowego.

WBC Postęp 1902.06.12 R.13 Nr 133
„Ś r o d a . U rządzenie gazowni postanowił magistrat oddać firmie Franke w Bremenie za 126 tysięcy marek. Do publicznego użytku ma być oddana dnia l listopada.”

WBC Postęp 11.04.1903 Nr 83

” * Środa. Ławnikiem magistrackim w miejsce p. K. Sielskiego, który z Środy się wyprowadził, wybrała rada miejsca p. R. Kubickiego. Do sejmiku powiatowego wybrano pp. N. Bogulińskiego i W. Hoffmanna (Polaków), a zastępcami pp. Olchta i R. Kubickiego (także Polaków.)”

KPBC – Gazeta Grudziądzka 1907.02.12 R.14 nr 19
„ – Ślachcin [Szlachcin]. Nauczyciel tutejszy p. Tomaszewski został oskarżony o to, że pobił pewnego chłopca w ten sposób, że tenże zmarł. Prokurator nakazał więc wykopanie zwłok, a lekarze stwierdzili, że chłopiec zmarł  na  zapalenie  nerek.”

KPBC Gazeta Grudziądzka 1907.02.21 R.14 nr 23
„ – Ze Środy donosi nam pewien Wiarus że tamtejszy ludek polski z miasta i okolicy robi swoje zakupy nie u kupców polskich, lecz w handlach żydowskich. – Kiedyż się pod tym względem nawrócisz ludu polski ?. Przecież to bardzo źle w dzisiejszych czasach napychać kieszenie obcym, podczas gdy nas wrogowie nasi na każdym kroku bojkotują!

– Red – Ten sam korespondent pisze nam także, że w Środzie osiadła jako akuszerka  p. Nawrocka i mieszka u p. Pankowskiego w pobliżu sądu. – Rodacy nasi z Środy i okolicy powinni panią N. popierać w razie potrzeby! – Red.”

KPBC Gazeta Grudziądzka 1907.03.07 R.14 nr 29
„-Środa. Ks. Kazimierz Kruszyński pisze nam w imieniu swojej matki co następuje:
Szanownej publiczności miasta Środy i okolicy donoszę uprzejmie, iż z dniem 1.3. b. r. obejmuje praktyki po mnie jako akuszerka pani Popek z Gniezna, którą jako sumienną i gorliwą w swoim zawodzie polecić mogę. Za zaufanie okazywane mi przez 27 lat mej praktyki na tej drodze składam moje serdeczne podziękowanie, prosząc o potrzebne zaufanie dla p. Popek. Mieszka przy starym rynku naprzeciw banku ludowego i p. Kiełczewskiego.
Z szacunkiem
p. Kruszyńska

KPBC Gazeta Grudziądzka 1907.05.21 R.14 nr 61
– Kórnik. Syn tutejszego rodaka naszego .p. Drożyńskiego zdał państwowy egzamin w Lipsku na lekarza praktycznego.

– Winszujemy! – Red.”

KPBC Gazeta Grudziądzka 1907.06.13 R.14 nr 71
„- Od Środy. W M ą d r e m zamknięto na razie szkołę, ponieważ panuje tam szkarlatyna i dyfterya. Wiele dzieci zachorowało już na tę niebezpieczną chorobę.”

KPBC Gazeta Grudziądzka 1907.06.13 R.14 nr 71
„- Od Śremu. Przed kilku tygodniami wybito w mieszkaniu nauczyciela Zalewskiego w Bninie szyby. Izba karna skazała za to czeladl1ika tokarskiego Górneckiego na miesiąc, czeladnika stolarskiego Wilczyńskiego na 2 miesiące i mistrza stolarskiego Niemiera na 3 miesiące więzienia.”

KPBC Gazeta Grudziądzka 1907.06.15 R.14 nr 72
„- Środa. Nowym sprzedawczykiem okazał się posiedziciel Zieliński, który posiadłość swą wraz z oberżą w Środzie sprzedał Niemcowi, gościnnemu Adolfowi Schneiderowi, za 60 000 mr.”

 WBC „Dziennik Poznański” nr 123, 1-06-1912 r., str.3:
Ze Środy piszą do nas : Uroczystość strzelecka rozpoczyna się u nas w drugie święto Zielonych Świątek ranną pobudką, poczem o 10 udają się strzelcy z muzyką i sztandarem na sumę do wspaniałej fary, a po południu o 4 wyruszają w pochodzie na strzelnicę, gdzie rozpoczyna się strzelanie do tarczy królewskiej. W czwartek o 6 skończyło się ubieganie o godność króla kurkowego, którym w tym roku został p.Franciszek Kuliszak, a wicekrólem p. Aleksander Piasny.- Nasze bractwo strzeleckie rozwija się pomyślnie pod egidą prezesa dr.Liebeka. Po dość długiej suszy, trwającej do połowy maja, deszcz teraz często przepaduje i mimo chłodnego powietrza, stoją zboża u nas i w okolicy bardzo dobrze. Jest nadzieja, że skutkiem pomyślnego powietrza nie będzie większej drożyzny, ale raczej wiele artykułów spożywczych stanieje.”

WBC Dziennik Poznański 1918.12.28 R. 60 Nr 297

*Środa. Uroczyście obchodzono u nas w niedzielę powrót z wojny naszych rodaków, żołnierzy. Już w sobotę oblężone był konfesjonały spowiadającymi się żołnierzami, a w niedzielę przystępowali wszyscy do komunii św. Z ambony powitał ich w serdecznych słowach ks. proboszcz Meisner i wygłosił patriotyczne kazanie. – Po nabożeństwie odbył się wspaniały pochód przez miasto. Na czele szła muzyka, za nią straż pożarna w mundurach i około 800 naszych żołnierzy. nad którymi powiewał orzeł biały, za nimi postępowało Towarzystwo strzeleckie, następnie skauci, członkowie Towarzystwa „Lutnia” a w końcu drugi oddział naszych strażaków. Liczne gromady ludu postępowały za nimi.
– Gdy orszak wrócił na Rynek i rozwinął się ze sztandarami, przed sądem wykonała najpierw „Lutnia” piękną pieśń na mieszane głosy, poczem w imieniu rady ludowej powitał naszych wojaków p.dr. Liebek, a po nim zabrał głos ks. prob. Dykiert, zaproszony na dzisiejszy obchód. Mówca przedstawił nasze obecne położenie, przestrzegał przed buntami – upominał, aby nie dawano wiary kłamcom, chcącym lud nasz bałamucić, a wzywał wszystkie stany do zgody i miłosci.
– Potem przemówił jeszcze młody żołnierz p. M. a na zakończenie zabrzmiała pieśń: „Boże coś Polskę”.

Postęp. Poznań, 26. 2. 1919.

 Kostrzyn. Rzeźnik i handlarz bydła Piotr Nowicki z Nekli, prowadząc konia zakupionego w Czerniejewie, zatrzymał się na chwilkę w lesie. Syn leśniczego Kozłowskiego w przypuszczeniu, że widzi przed sobą dzika lub inne zwierzę, strzelił raniąc N. tak niebezpiecznie, że tenże po pół godziny ducha wyzionął.

 Postęp. Poznań, niedziela 11.5.1919.

Kostrzyn. Staraniem miejscowej Czytelni Ludowej odbył się tutaj w niedzielę 4. maja wiec przy licznie zapełnionej sali. Zauważyć można było szczególnie wiele niewiast. Zagaił wiec pan aptekarz Makowski stosownem przemówieniem, poczem udzielił głosu referentowi z Poznania, red. p. Piotrowskiemu, który w godzinnem prawie przemówieniu przedstawił zebranym powstanie i znaczenie wiekopomnej Konstytucji Trzeciego Maja. Mówcę obdarzono gromkiemi oklaskami. Na zakończenie zachęca p. przewodniczący do oświaty jak również do ofiar na szlachetny cel, jakim są nasze Czytelnie Ludowe.

 Środa. I nasze miasto urządziło wspaniały obchód Konstytucji Trzeciego Maja. Dla dzieci szkolnych odprawiło się rano o godzinie 9, zanim udały się na obchód uroczysty do szkoły, nabożeństwo w kościele. Uroczyste nabożeństwo dla obywatelstwa odprawił następnie ks. proboszcz Meissner, kazanie zastosowane do uroczystości wygłosił znany kaznodzieja poznański ks. Cieszyński. Po nabożeństwie udano się w pochodzie na Rynek, gdzie do zebranych wygłosił mowę p. dr. Rydlewski z Poznania, w końcu której wykrzyknięto z pełne] piersi na zgodę wszystkich stanów. Wieczorem odbyła się iluminacja miasta. Pozatem odbywały się tak w sobotę jak i w niedzielę wieczorem uroczystości na salach z przemówieniami, deklamacjami, śpiewami i żywemi obrazami.

Kurier Poznański 1919.08.30 R.14 nr 199

Spóźnione

Dnia 3-go sierpnia br. zakończył życie we Lwowie najdroższy mąż mój i ojciec nasz najdroższy śp. Stanisław Goździewski [syn Nikodema]. O czem krewnych i znajomych zawiadamiają w ciężkim żalu nieutuleni żona i dzieci. Lwów, w sierpniu, ulica Św. Marka 2.

Postęp. Poznań, niedziela 14.3. 1920.

* Środa. Z składu firmy Bernstein przy ul. Dworcowej skradli złodzieje nocą różnych towarów w wartości 35 000 marek. Pomiędzy innemi zabrali też przechowywaną w magazynie wyprawę ślubną córki właściciela.

Postęp. Poznań, czwartek 18. 3. 1920.

 *Środa. Okropne nieszczęście zaszło w tutejszej cukrowni wskutek wprost niebywałej lekkomyślności. Pewien robotnik chwycił się pasa będącej w biegu maszyny, by tym sposobem, jadąc na pasie, dostać się na wyższe piętro. Nie zdążył zejść na czas i porwany został napowrót z skutkiem śmiertelnym.

 Dziennik Narodowy Poznań, 21.08.1935 R. I Nr 52

– Praca dla bezrobotnych. W najblizszym czasie bezrobotni powiatu średzkiego otrzymają pracę przy robotach drogowych. Mówi się o liczbie 700 ludzi, którzy na odcinku Kostrzyn – Swarzędz, oraz koło Kórnika będą zatrudnieni. Oby ta pogłoska sprawdziła się i nie była tylko przedwyborczym manewrem.

 

 

 

 

Copyrighted Image